Blog autorski
Jolanty Szwalbe

Czwartek, Luty 25, 2021, 23:12

23.02.2021

„ Jakże nieopisanie niewinna i dobroczynna jest Natura – słońce, wiatr i deszcz, lata i zimy – ileż dają zdrowia, ileż radości!”  - Henry Thoreau

 

Dzisiaj od rana córka przysłała mi zdjęcie, na którym dwa żurawie przechadzają się po łące przed jej domem. Widok, który napełnił nas obie niewymowną radością. Od razu postanowiłam też, że napiszę dziś o przyrodzie. Zwłaszcza, że trwający od miesięcy lockdown okazał się owszem skuteczny, ale nie w pokonaniu pandemii lecz jako pożywka dla stanów lękowych, depresyjnych, a co najgorsze dla myśli samobójczych. Z tego właśnie powodu 12 lutego powstało nawet nowe ministerstwo - do spraw samotności i izolacji społecznej. W Japonii, żeby była jasność.  

Henry Thoreau, wielki miłośnik przyrody nazywany dziś ojcem ekologii gwarantował, że: „ W najczarniejszą melancholie nie popadnie ten, kto żyje pośród Natury, albowiem znajduje w niej spokój dla swoich zmysłów”. Bezgranicznie wierzył w uzdrowicielską moc przyrody Ludwig van Beethoven, który jedynie pośród niepokalanej natury był w stanie się odrodzić i obmyć duszę. Do grona swoich niezmiennych przyjaciół zaliczał zielone gaje, strzeliste drzewa jak i gęste zarośla. Podkreślał przy tym, że wśród nich nie ma zawiści ani oszustwa. Ileż to razy szeptał:  O, dobroczynny spokoju lasów! Pośród przyrody nie ma też kłamstwa- dodałby szybko Władysław Orkan, który nie miał wątpliwości, że: „ Kłamstwem jest człowiek, ach zaiste….,/ Kłamstwem jest jego świat/ A prawdą jest drzewo strzeliste./ Prawdą są obłoki czyste,/ Prawdą jest kwiat”.

„ W przyrodzie prawda objawia się pod postacią prawa, zaś radość pod postacią piękna”- przekonywał indyjski poeta Tagore, który osiągnął najwyższą doniosłość za jaką w Indiach jest uważany fakt, że człowiek żyje w harmonii z przyrodą. Taki człowiek widzi i czuje więcej. Dla autora „ Pieśni ofiarnych” drzewa były „ niby pragnienia ziemi wspinające się na palce, aby zerknąć do nieba”. Natomiast o deszczu opowiadał: „ Krople deszczu całowały ziemię i szeptały : Matko, jesteśmy twoje stęsknione dzieci, wracamy z nieba”

Każdy z nas ma jakieś pragnienia. Mariusz Zaruski miał wyjątkowe: „ Błogosławione niech będą morza, góry wysokie i wielkie pustynie, albowiem one są źródłem siły”. Był człowiekiem wielu talentów, które szczęśliwie w sobie  odkrywał i rozwijał w pasje: fotograficzną, żeglarską, prozatorską, malarską, wojskową - stopień generała brygady, górską - założyciel Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, pedagogiczną -wychowawca młodzieży, a i to nie wszystkie.

Może warto za przykładem Jana Kasprowicza rozmiłować duszę w cichym szeleście drzew, gdy koronami ich porusza „przecichy wiew”. Albo spróbować jak Adam Mickiewicz: „Uciec z duszą na listek: jak motyl szukać/ Tam domku i gniazdeczka” A „ Czy jest coś cudowniejszego od nieba, które w ciągu dnia jaśnieje pod słońcem, a w nocy jakby było zamieszkałe przez płonące oczy, oświeca ziemię niezliczonymi gwiazdami?”- pytał święty Jan Chryzostom.

Szukajmy kontaktu z przyrodą i nie dajmy się od niej odizolować. W niej znajdziemy spokój, którego w czasie pandemii tak bardzo nam brakuje. Serca, które ją pokochało Natura nigdy nie zdradzi. Przeciwnie będzie naszą przewodniczką od radości do radości, balsamem, który leczy wszelką żałość. A gdy poczujemy się z powodu pandemii lub jakiegoś innego zdruzgotani, koniecznie pomyślmy o wierzbach. Dlaczego? Poeta Julian Ejsmond argumentuje:

 „ Wierzby, urągające wichrom i burzom, wierzby, odradzające się z umarłej na pozór gałęzi, uczą, jak żadne inne drzewo, wiary w nieśmiertelność. (…)Wierzba nie umrze…Jest symbolem życia…Podruzgotana, zgruchotana- zmartwychwstaje…Okaleczony szkielet wykwita bujną zielenią liści….Na przekór złemu losowi!”

Szukajmy kontaktu z przyrodą…

Uśmiechnij się! ( mimo wszystko)

Do lekarza przychodzi starsza pani:

- Boli mnie strasznie w sadzawce.

- Gdzie panią boli?

- No, w sadzawce!

- Niech mi pani pokaże, bo nie rozumiem, o co chodzi.

Starsza pani pokazuje zgięcie rąk i nóg.

- No to panią w stawach boli.

- A czy to panie doktorze, staw a sadzawka nie wszystko jedno?

 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
          
 

 
 
 
(c)2021, All Rights Reserved
Liczba odwiedzin: 113