Blog autorski
Jolanty Szwalbe

środa, Kwiecień 12, 2023, 09:49

11.04.23

„ Ile ważnego w tym co nieważne/ ile potrzebnego w tym co niepotrzebne/ ile uśmiechu w tym co niewesołe” – ks. Jan Twardowski (1915-2006)

W Wielkim Tygodniu pogoda nas nie rozpieszczała. Było zimno, deszczowo, a nawet śniegowo. Innymi słowy było niewesoło. Gdzie w tym był uśmiech? No chyba tylko w dywagacjach, że to nawet lepiej, gdy jest gorsza pogoda przed Wielkanocą, bo lepsza być może. I była.  

A gdzie jest uśmiech w dzisiejszych niewesołych czasach?  Bo gdzieś przecież jest skoro niewesoło jest. Co więcej, to uśmiech bezcenny i nie każdy go dostrzeże. Raczej nieliczni niż większość.

Anna Dymna, wspaniała kobieta wielu talentów przyznaje, że to podopieczni jej Fundacji „Mam marzenie” czyli ludzie chorzy i cierpiący nauczyli ją „ prawdziwej radości ponad wszystkie smutki, lęki i cierpienia”. To oni „ skazani na nieuchronną , przedwczesną śmierć umieją cieszyć się z każdej chwili, drobnych rzeczy, spotkań, dostrzec wiele powodów do uśmiechu.”  Dziewczyna na wózku, która rusza tylko jedną dłonią, a jednak cały czas się uśmiecha, na pytanie dlaczego to robi odpowiedziała:” Bo jestem szczęśliwa. Nie widzisz? Popatrz Aniu za okno, jak dziś jest pięknie, jak srebrzyste są krople deszczu”. Uśmiecha się bo jest wybrana do specjalnego zadania. Jakiego? Dziewczyna wyjaśnia: „ Gdy popatrzysz na mnie, to musisz sobie zdać sprawę, jaka jesteś szczęśliwa. Gdyby mnie nie było, mogłabyś się tego nigdy nie dowiedzieć.” I Anna Dymna zrozumiała coś, czego nie może zrozumieć większość osób zdrowych, ale zawsze narzekających.

Dla Anny Dymny wzorcami są ludzie, którzy potrafią dostrzec uśmiech w tym, co niewesołe. Bo jak leje deszcz to mówią: „ fantastyczne, bo susza jest, nie będę musiał podlewać ogrodu”, a jak upał, to „ wygrzeją kości” a jak wichura, że łeb urywa, to znów „ jak miło, gdy się wraca do zacisznego domu”. Ile uśmiechu w tym, co niewesołe? Dużo.

Gdy się ma taki stosunek do życia, to jakoś łatwiej żyć. I łatwiej się uśmiechać”- konkluduje Anna Dymna i jak przystało na Kawalera albo raczej Damę Orderu Uśmiechu twierdzi, że: „ Można pić szklankami sok z cytryny i szczerze się uśmiechać”-  czytam w książce Szymona J. Wróbla „ Humorem i (U)Śmiechem”.

Teraz z innej beczki. Czy będąc więźniem Pawiaka można było mieć dobry humor? Pytanie na pozór wydawać się może bez sensu, prawda? A jednak. „ W więzieniu nie opuszcza go humor. Chętny do żartów, rozśmiesza kalamburami, recytuje wiersze – przez dwanaście dni jest ładunkiem wiary i siły dla całej grupy ludzi”- czytam w „Na przekór nocy” Aleksandra Maliszewskiego. Któż był tym więźniem? Tadeusz Hollender, polski poeta, tłumacz i satyryk, który 31 maja 1943 roku zostaje wyprowadzony z Pawiaka i rozstrzelany w ruinach warszawskiego getta.

„ Żart jest orężem bezbronnych”-powiedział Albert Moravi. Stąd między innymi humor okupacyjny i obozowy. „ Kiedy jeden spośród więźniów oczekujących na wykonanie wyroku zażartował, że musi teraz bardziej o siebie dbać, żeby zdrowym wyjść przez komin, szczerze rozbawił tym współtowarzyszy z celi”- czytam opowieść dr Wandy Witek- Malickiej o obozowym humorze w książce Szymona J. Wróbla.

I jeszcze jeden bezcenny uśmiech w tym co niewesołe z „Na przekór nocy” : „ Kiedyśmy dziś dopadli do talerza zupy, zaczęło trząść budynkiem, kapuśniak pokrył się kożuchem pyłu, odstawiłem zniechęcony, a Woźniak: - Nie grymaś pan, wapno zdrowe na płuca”.

O, tak „ Poczucie humoru jest lekarstwem na prawie wszystkie nieszczęścia tego świata”- wierzył H. Jackson Brown.

A kiedy człowiek doświadcza końca czegoś dobrego, często reaguje płaczem i nawet nie pomyśli, że mógłby inaczej. Tymczasem Gabriel Garcia Marquez radził w takich sytuacjach: „ Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło”. To też potrafią nieliczni.  

Uśmiechnij się!( mimo wszystko)

Szef do pracownika:

- Gdzie pan był? Wszędzie pana szukałem!

- No cóż, niełatwo znaleźć dobrego pracownika.

 

 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
          
 

 
 
 
(c)2021, All Rights Reserved
Liczba odwiedzin: 323