Blog autorski
Jolanty Szwalbe

środa, Marzec 10, 2021, 21:30

9.03.2021

„ Samotność jest przyjemnością dla tych, którzy jej pragną, i męką dla tych, co są do niej zmuszeni”- Władysław Tatarkiewicz.

W tym miesiącu mija rok od ogłoszenia pandemii. Nikt nie wie ile jeszcze potrwa. Różnie nazywany jest ten trudny dla wszystkich czas. Na przykład ksiądz Adam Boniecki nazwał go warsztatami z samotności. Moim zdaniem bardzo trafnie. Ale nie mylmy samotności z osamotnieniem, co się niestety zdarza. Istnieje przecież dobra samotność, czego nie można powiedzieć o osamotnieniu.

Samotności! Do ciebie biegnę jak do wody z codziennych życia upałów”- napisał w jednym z wierszy Adam Mickiewicz. Co więcej nasz wieszcz był zdania, że samotność to mędrców mistrzyni. Z kolei dla Henry Thoreau wielkiego miłośnika przyrody przebywanie tylko ze sobą było więcej niż przyjemnością: „ Uwielbiam być sam. Nigdy nie poznałem towarzysza, który byłby tak towarzyski, jak samotność”. Wiem, że nie każdy przyjmie jego słowa za dobrą monetę. Tym bardziej, że nie każdy umie  przebywać w samotności, bo przecież „ nie uczy się nas rozmawiać z samym sobą, być ze sobą”- jak zauważył Jose Luis Sampedro. Tymczasem według Blaise Pascala „ Wszystkie nasze nieszczęścia biorą się z jednej tylko przyczyny, mianowicie stąd, że człowiek nie umie przebywać w samotności”. I znów można się uśmiechnąć z niedowierzaniem czy wręcz nie zgadzać z autorem „ Myśli”, ale też twórcą pierwszej maszyny liczącej i prawa fizycznego nazwanego jego imieniem. Nie mniej nie on jeden miał w wielkim poważaniu przebywanie tylko ze sobą. „ Nareszcie sama. Nareszcie cisza. Stoję w oknie, za którym są autentyczne drzewa, autentyczne domy, autentyczne ptaki. […] Zaprzątają mnie sprawy, których początku i końca nie znam…”- napisała w jednej ze swoich autobiograficznych książek Maria Kuncewiczowa. „ Talent rośnie w  samotności, charakter wśród ludzi”- głosił z kolei wielki Goethe, który miał samotność za piękną rzecz, aczkolwiek pod dwoma warunkami, że „ człowiek jest w zgodzie ze sobą i ma coś konkretnego do roboty”. Trudno nie przyznać temu twierdzeniu słuszność. Podobnie jak  Ernestowi Hemingwayowi, który rekomenduje: „ Szkoda czasu na zastanawianie się nad tym, czego nie masz. Pomyśl lepiej, co możesz zrobić z tym co masz”. Z kolei Bolesław Prus w jednym ze swoich felietonów napisał: „ W najgorszym położeniu trzeba robić co możemy i co do nas należy”. Według mnie to cenne rady w lockdownie, który pozbawił nas wielu aktywności. Eleonora Roosevelt, współautorka Deklaracji Praw Człowieka też ma tu coś do powiedzenia, mówi tak: „Czyń to, co możesz, za pomocą tego co masz, tam gdzie jesteś”. Racja, przecież nawet w pojedynkę coś można zrobić. „ Jestem tylko jedna i aż jedna. Nie mogę zrobić wszystkiego, ale coś mogę zrobić”- przekonywała Helen Keller jednocześnie przestrzegając: „ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania” . To coś, co możesz uczynić nie jest bez znaczenia, nawet jeśli „ jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale właśnie jest tym, co nadaje znaczenie twojemu życiu”- konstatuje Albert Schweitzer, który całe swoje życie wypełnił tysiącami jeśli nie milionami maleńkich kropli. 

 

Uśmiechnij się! ( mimo wszystko)

Znów otwarte zostały muzea. Poniżej namiastka Nocy Muzeów…

„ Oto zapis mojej rozmowy z sąsiadem rodziców, panem Markiem. Pan Marek z żoną w ogródku, ja wychodzę.

- Dzień dobry, Panie Marku.

- A dzień dobry. A dokąd to panie Arturze?

- Idę na Noc Muzeów. Pan się nie wybiera? ( pan Marek wymownie spogląda na żonę) –A po co? Wystarczy, że wejdę do sypialni.

                    Artur Andrus „ Blog osławiony między niewiastami”


Danuta napisał(a):
Piątek, Marzec 12, 2021, 18:10
Pięknie napisane. Zastanawiam się właśnie, jak sobie pomóc z samotnością w czasie pandemii? Obecnie mam jej nadmiar! OK,OK! Samotność jest super! Potrzebujemy jej od czasu do czasu. Wtedy jest fajnie. Nigdy się nie nudzę, umiem zagospodarować czas, aby był przyjemny dla mnie. Nie wiem tylko, co zrobić z tęsknota za wnuczętami? Bardzo chciałabym ich przytulić! " Posiłkuję się" książką "Obudź się do życia" (niedługo będę znała ją na pamięć). Aleksander Sołżenicyn pisze, że "jeśli nie potrafisz wykorzystać minuty, to zmarnujesz i godzinę, i cały dzień, i całe życie". Wykorzystuję więc każdą chwilę na czytanie, pisanie, spacery, fotografowanie i mnóstwo innych zajęć. Zagospodarowałam samotność do oporu. Jednak czuję się osaczona, bo pandemia wciąż trwa i trwa! Nie poddaję się. Mój nowy sposób na miłe spędzenie czasu... to telefon do przyjaciółki. Umawiamy się na godzinę, kazda robi sobie kawę i zaczynamy rozmowę (o wszystkim, jak to kobiety). Jest super. I tutaj cytat z Pani książki: "Dla cierpiącego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiącego psychicznie - przyjaciel" Tales z Miletu. Pozdrawiam wszystkich czytających i życzę dobrego samopoczucia.
(*) Pola obowiązkowe
          
 

 
 
 
(c)2021, All Rights Reserved
Liczba odwiedzin: 122